Cisza na co dzień niesłyszana

Cisza na co dzień niesłyszana

Pamiętasz kiedy ostatnio udało Ci się usłyszeć ciszę? Taką prawdziwą, niezakłóconą przez żaden dźwięk. Taką, w której bardzo dokładnie słyszysz każdy swój oddech, przełykaną ślinę czy własne myśli.
Po powrocie z urlopu szybko zrozumiałem, że cisza jest czymś za czym zatęskniłem od razu. Szczególnie ta, którą miałem okazję poznać nocując w sporym oddaleniu od cywilizacji, siedząc późnym wieczorem nad brzegiem jeziora lub patrząc w niebo gęsto zasłane gwiazdami.

Jezioro Karsińskie

Kaszuby, Swornegacie

Najbardziej jednak, tęskno mi do tej, która była moją towarzyszką podczas wędrówki przez bieszczadzkie szlaki. Idąc dosłownie i w przenośni z głową w chmurach, wędrowałem nie tylko na szczyt, ale także w głąb samego siebie. A ona, była moim przewodnikiem.

Schody z Krzemienia

Bieszczady

To był mój pierwszy raz, kiedy wybrałem się wędrować po górach. Dziękuje mojemu Aniołkowi za to, co mogłem przeżyć i zobaczyć. Dzięki Twojej motywacji, nie tylko nacieszyłem oczy pięknymi widokami, które dla fotografa były po porostu samograjem. Wystarczyło otworzyć oczy i odpowiednio nastawić czas oraz przysłonę, aby móc uwiecznić te niepowtarzalne chwile.

Czerwony szlak z Mucznego

Bieszczady

Widok z Tarnicy 1 356 m n.p.m.

Bieszczady

Dzięki Tobie mogłem rówmież zmierzyć się sam ze sobą, ze swoimi słabościami. I tak przemierzając kolejne kilometry otoczony białą przestrzenią skutecznie zasłaniającą wszystko dookoła oraz bezwzględną ciszą, którą na ostrzejszych podejściach przerywał mój zmęczony oddech, mogłem zajrzeć w głąb samego siebie i zaprzyjaźnić się ze sobą na nowo.

Czerwony szlak z Mucznego

Bieszczady

To było piękne doznanie w którym, niezakłócone hałasem codzienności, myśli moje układały się w ścieżki, którymi za chwilę z prawdziwą ciekawością podążę. Znów czuję siłę, aby przekonać się gdzie mnie poprowadzą. Pewnie zdarzy mi się zbłądzić, nie raz będę musiał zawrócić. Jednak teraz już wiem, że te wszystkie potknięcia jakie nas w życiu spotykają, są drogowskazami. 

Jeżeli tylko poświęcimy im chwile i będziemy chcieli się z nimi zapoznać, doprowadzą nas szczęśliwie do obranego celu. Tak jak szczęśliwie do celu zaprowadziły mnie szlaki, które przemierzałem w tym cudownym bezkresie. Aż trudno uwierzyć, że czasami wystarczy jedynie odrobina ciszy…

Zostaw swój komentarz...
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.
  • This commment is unpublished.
    Piotr · 08/02/2022
    Po prostu Bieszczady. Magia :)

zróbmy razem coś niesamowitego

stwórzmy wspólnie niesamowite zdjęcia lub film do Twojego projektu

Image

fotografia i film
tworzone wrażliwym okiem

© 2021 Kasper.Photos Kędzierski

Kontakt

spotkajmy się na